Dlaczego niektóre terapie raka płuca przestają działać i jak można to zmienić?
Naukowcy z Uniwersytetu Missouri dokonali przełomowego odkrycia, które może pomóc rozwiązać jedno z największych wyzwań w leczeniu raka płuca: dlaczego niektóre terapie początkowo przynoszą efekty, ale po około 18 miesiącach przestają działać?
Zespół badaczy pod kierunkiem dr. Dhananjaya Suresha, dr Anandhi Upendran i dr. Raghuramana Kannana z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Missouri zidentyfikował molekularny „mechanizm równoważni” oparty na dwóch białkach – AXL i FN14 – obecnych w komórkach nowotworowych. Kiedy próbuje się zablokować jedno z nich, drugie przejmuje jego funkcję, umożliwiając dalszy rozwój guza.
Początkowo naukowcy sądzili, że wystarczy zablokować tylko białko AXL, aby zahamować wzrost nowotworu. Dlatego w 2019 roku dr Suresh, wówczas doktorant, opracował terapię ukierunkowaną na to białko. Niestety, mimo leczenia guz nadal się rozwijał.
Aby temu zaradzić, zespół opracował nową strategię: żelatynowe nanocząstki, które jednocześnie wyciszają ekspresję obu białek – AXL i FN14. Pierwsze wyniki badań na myszach są obiecujące: nanocząstki skutecznie dostarczają lek bezpośrednio do guza, a terapie działające na oba cele jednocześnie powodują jego regresję.
– Jeśli uda się unieruchomić obie strony tej molekularnej równoważni, być może uda nam się na stałe przedłużyć skuteczność terapii – powiedział prof. Kannan, kierownik Katedry Badań nad Rakiem im. Michaela J. i Sharon R. Buksteinów. – Nasze badania pokazują, że guz reaguje pozytywnie, co daje solidne podstawy do dalszych prac.
Nowotwór zawsze krok przed terapią
Według American Cancer Society rak płuca jest główną przyczyną zgonów nowotworowych w USA – odpowiada za więcej zgonów rocznie niż rak jelita grubego, piersi i prostaty razem wzięte. Ryzyko zachorowania wynosi około 1:17 dla mężczyzn i 1:18 dla kobiet.
Badania zespołu z Missouri są szczególnie istotne dla pacjentów z mutacją genu, który występuje u około 25% chorych na raka płuca. Choć na początku dobrze reagują oni na inhibitory kinazy tyrozynowej – leki precyzyjnie blokujące zmutowany gen – nowotwór potrafi z czasem „obejść” leczenie.
– Guz uczy się i rozwija mechanizmy oporności, dzięki którym nadal rośnie pomimo trwającej terapii – wyjaśnia Kannan.
Choć terapia z użyciem nanocząstek nie jest jeszcze gotowa do zastosowania klinicznego, stanowi ważny krok w zrozumieniu, jak powstaje oporność lekooporna – i jak ją przełamać. Kolejne badania będą sprawdzać, czy efekt „równoważni molekularnej” występuje także w innych białkach i czy nowy sposób leczenia można zastosować szerzej.
– To uzupełnia ogromną lukę w naszej wiedzy o oporności na leczenie – podsumowuje Kannan, który ma również afiliację na Wydziale Inżynierii Uniwersytetu Missouri. – Daje nam to nowy kierunek badań i nadzieję, że rak płuca stanie się w przyszłości chorobą przewlekłą, a nie śmiertelną.
Artykuł pt. „Nanoparticle-mediated cosilencing of drug resistance and compensatory genes enhances lung cancer therapy” został opublikowany w czasopiśmie ACS Nano. W badaniach udział wzięli także Soumavo Mukherjee, Ajit Zambre, Shreya Ghoshdastidar, Sairam Yadavilli, Karamkolly Rekha i Anandhi Upendran z Uniwersytetu Missouri.
Źródło: ACS Nano, University of Missouri-Columbia





